wtorek, 10 listopada 2015

Korporacyjna sesja ślubna: Julia & Oleh w Atosie

Jak tysiące ludzi na tym świecie poznaliśmy się w pracy, przy okazji wykonywania służbowych obowiązków. A potem zaczęliśmy się spotykać poza pracą, no i było nam tak fajnie, że postanowiliśmy żyć długo i szczęśliwie razem. I nawet pracować w jednym dziale. Oto wiersz, który opowiada część naszej wzruszającej historii. I sesja zdjęciowa, która... no cóż... jest po prostu zestawieniem dwóch równoległych rzeczywistości - weselnej i biurowej. :D

W zwykły dzień
(tyle tylko że non business hours)
Kiedy nie zresetowałeś mi hasła
Bo nie miałeś dostępów
(A w ogóle nie byłeś z tego teamu)
Kiedy SLA ticketów tykało zwykłym tempem

Spotkaliśmy się na przystanku
Ale najpierw na Lyncu
Tak to jest, XXI wiek i korporacje
Internety intranety incydenty
Kontrakty notyfikacje

Monitoring i service desk
Ty i ja

("To jest zryte, Kiciu" - mój mąż po przeczytaniu powyższego)

Zdjęcia wykonał nasz kolega - Marcin Czapczyk. Zabawa była przednia :)







































Napisali o nas!